Jak tanio zdobyć waluty na wakacje

Wakacje za granicą, zorganizowane samodzielnie lub przez biuro podróży, wiążą się z koniecznością kupienia obcej waluty. Warto już teraz pomyśleć o wymianie dewiz i wybrać najkorzystniejsze rozwiązania, aby nie przepłacać w sezonie letnim. Waluty można zdobyć w banku, kantorze lub za pomocą internetowych platform społecznościowych – tutaj kursy nie są obarczone spreadem, dzięki czemu można zyskać kilkaset złotych na dodatkowe wakacyjne atrakcje.

Ponad połowa Polaków (57 proc.) już zaplanowała lub właśnie planuje tegoroczne wakacje – wynika z najnowszych badań dotyczących planów wakacyjnych na 2012 rok, przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia. Co trzeci wypoczywający spędzi swój urlop za granicą. Według raportu Wakacje Polaków TNS Pentor, najciekawszymi miejscami, które chętnie odwiedzają Polacy są: Włochy, Hiszpania, Chorwacja, Grecja, Turcja i Egipt. W trakcie planowania takiego wyjazdu należy pamiętać o wymianie złotówek na walutę obowiązującą w kraju, do którego się wybieramy lub na taką, którą najkorzystniej wymienimy na miejscu na walutę lokalną.

Według najnowszych szacunków Instytutu Turystyki, w ubiegłym roku na letni wyjazd na zagraniczne wakacje Polak wydał średnio 2 079 zł, a w obecnym roku koszty będą kształtowały się poziomie 2 500 zł na jednego członka rodziny. Według ekspertów w szybkim tempie rośnie popularność drogich wycieczek do najodleglejszych zakątków świata. Ceny takich wyjazdów kształtują się od kilkudziesięciu tysięcy złotych wzwyż.

Przed wyjazdem do egzotycznych krajów najlepiej kupić w Polsce euro lub dolary amerykańskie, ponieważ wymiana złotówek na każdą inną walutę, z powodu wysokich marż, jest nieopłacalna. Warto też sprawdzić, które z najpopularniejszych walut mają korzystne przeliczniki na waluty lokalne. Przykładowo: na Wyspy Karaibskie i do Chin lepiej wziąć dolary amerykańskie, natomiast na teranie Kuby w obiegu jest euro. Wybierający się na wakacje do Maroka turyści powinni wymienić złotówki na euro, gdyż cena dolara amerykańskiego jest tam zaniżona.

Największym kosztem wymiany walut jest spread, czyli różnica między kursem kupna, a kursem sprzedaży, dlatego warto poszukać takich rozwiązań, które pozwolą go zmniejszyć lub wyeliminować. Z danych serwisu Walutomat.pl. wynika, że największą grupę użytkowników na walutowych platformach społecznościowych (90 proc.) stanowią osoby prywatne, które przed sezonem wakacyjnym  najczęściej wymieniają euro i dolary amerykańskie – mówi Marta Bartoszczyk, rzecznik prasowy serwisu Walutomat.pl. – Tymi walutami możemy swobodnie posługiwać się na całym świecie, płacić nimi lub bez problemu wymieniać na waluty lokalne – dodaje.

Gdzie po wakacyjną walutę?

Żeby uniknąć rozczarowania na urlopie warto upewnić się, jakie formy płatności są akceptowane w danym państwie. Najlepszym rozwiązaniem będzie zabranie karty płatniczej i odpowiedniej kwoty w gotówce. Zanim zasilimy konto dewizowe lub wymienimy gotówkę rozsądnie będzie zapoznać się z aktualnymi kursami i wybrać najkorzystniejszy sposób zakupu waluty. Możemy skorzystać z usług banku, tradycyjnego kantoru albo skorzystać ze społecznościowej platformy. Ta ostatnia ma tę zaletę, że waluty można wymienić o dowolnej porze, bez wychodzenia z domu.

W banku i kantorze wymiana walut obarczona jest spreadem walutowym, który sięga w niektórych bankach nawet kilkunastu procent. Kursy wymiany w kantorze są nieco korzystniejsze od tych proponowanych w bankach. Przy wymianie kwot powyżej 10 000 euro można próbować negocjować kurs wymiany.

W przypadku wymiany walut w sieci mamy dwie możliwości. Pierwsza to internetowe kantory, które są tradycyjnymi kantorami oferującymi kupno dewiz w sieci. Druga to społecznościowe platformy – umożliwiają one wymianę walut bezpośrednio między użytkownikami, a to oznacza że omijamy banki i kantory, które obciążają kupno dewiz wysokimi spreadami. Na społecznościowych platformach wymiany walut nie obowiązują sztywne kursy, ponieważ użytkownicy takich serwisów sami proponują swoje stawki, po jakich chcą sprzedać i kupić waluty. Osoby korzystające z tego rozwiązania wymieniają waluty po takim kursie, który im najbardziej odpowiada. Pozwala to na oszczędności rzędu kilkuset złotych na jednej wymianie. Jedynym kosztem jest prowizja w wysokości 0,2 proc. od wartości zawiązanej transakcji, oznacza to, że wymiana 1 000 zł na euro kosztuje 2 zł.

Przeciętnie czteroosobowa rodzina na podróż zagraniczną wyda w tym roku ponad 10 000 zł, wymieniając tę kwotę na euro za pośrednictwem platformy Walutomat.pl, można zyskać nawet do 300 zł, porównując do analogicznej wymiany w kantorze lub banku – dodaje Marta Bartoszczyk.

Wypłacając gotówkę zagranicą z użyciem karty wydanej przez polski bank, warto zwrócić uwagę na dodatkowe koszty, które często obejmują: prowizję, opłatę związaną z przewalutowaniem oraz koszt zakupu waluty.

Authors
>

Related posts

Top