Ecco Holiday z jedynym tego rodzaju ubezpieczeniem w turystyce

- Mimo ostatnich wydarzeń oraz wielu dyskusji, które toczą się na temat bezpieczeństwa turystów, zarówno organizacje branżowe jaki i większość touroperatorów tkwi w przekonaniu, że wszystko jest w porządku. Uważamy, że takie podejście jest karygodne, dlatego postanowiliśmy we własnym zakresie zabezpieczyć naszych Klientów. Jeśli branża chce odzyskać zaufanie Klientów, powinna rozważyć podobne kroki. – mówi Grzegorz Płókarz, Prezes Zarządu Ecco Holiday.

Firma Ecco Holiday, jako pierwszy i na ten moment jedyny organizator, wprowadza dodatkowe ubezpieczenie chroniące pieniądze każdego Klienta. Dzięki niemu, w razie niezrealizowania umowy przez organizatora wyjazdu, ubezpieczyciel w ciągu 30 dni zwróci 100% dokonanej wpłaty. Koszt ubezpieczenia w całości pokrywa Ecco Holiday, zaś samo ubezpieczenie dostarczane jest przez SKOK Ubezpieczenia.

- Potwierdzam, że objęliśmy ubezpieczeniem Ecco Holiday, a dokładniej mówiąc Klientów tego touroperatora. Nie każdemu operatorowi udzielilibyśmy tego typu ochrony. Ufam, że te działania przyczynią się do zwiększenia wiarygodności firmy Ecco Holiday i pozwolą jej jeszcze skuteczniej działać na konkurencyjnym rynku usług turystycznych, gdzie – podobnie jak w branży ubezpieczeniowej – jedną z zasadniczych zalet jest wiarygodność i zaufanie - mówi Tomasz Klimkiewicz, dyrektor Działu Ryzyka SKOK Ubezpieczenia.

Ubezpieczenie byłoby nieosiągalne, gdyby nie dobra kondycja finansowa i stabilne podstawy funkcjonowania firmy Ecco Holiday. Przed wprowadzeniem tego zabezpieczenia, konieczna była bardzo dokładna analiza kondycji organizatora, podstaw jego funkcjonowania, szans i zagrożeń wynikających z bieżącej działalności i innych czynników, dających ogólny obraz przedsiębiorstwa i pozwalających oszacować ubezpieczycielowi poziom ryzyka. Udało się tego dokonać w tak krótkim czasie dzięki sprawnemu przepływowi informacji między firmami, będącymi w jednej grupie kapitałowej. To kolejny przykład obrazujący sprawność funkcjonowania podmiotów należących do grupy finansowej SKOK i umiejętność korzystania na wzajem z ich potencjałów.

- Dotychczasowe rozwiązania nie sprawdziły się. W takiej sytuacji, naszym obowiązkiem jest chronić osoby, które powierzają nam swoje wakacje. Teraz każdy klient, zawierając umowę z nami, automatycznie będzie objęty dodatkową ochroną. W razie problemów, swoje pieniądze otrzyma w całości i w krótkim czasie. W obecnym systemie, niestety, nie może liczyć ani na szybki ani na pełny zwrot swoich wpłat. Jedyna propagowana forma ochrony pieniędzy klienta, sprowadza się do płatność kartą, co obciąża najbardziej portfel agenta. Tak być nie powinno. Pośrednik powinien mieć do dyspozycji pewny, dobry produkt i koncentrować siły na jego sprzedaży a nie płacić z własnej kieszeni za dodatkowe zabezpieczenia. – wyjaśnia Płókarz.

Ubezpieczenie wpłat jest kolejnym krokiem mającym podnieść bezpieczeństwo klientów, ponoszących jak dotąd największe konsekwencje problemów spotykających biura podróży. Jednak dużo ważniejszą zmianą było przemodelowanie sposobu działania firmy.

- Przede wszystkim  ograniczyliśmy czartery na rzecz miejsc kupowanych od innych touroperatorów i regularnych linii, w dużo bardziej bezpiecznych proporcjach. Zmniejszyliśmy też ilość miejsc gwarantowanych w hotelach. W rozliczeniach z kontrahentami, przed wysłaniem naszych klientów na wakacje, przedpłacamy w całości wszystkie koszty. Nie używamy zatem wpłat klientów do finansowania działalności bieżącej, jak ma to niestety miejsce u innych. Touroperatorzy wpadli bowiem w swego rodzaju pułapkę. Kontrakty czarterowe i hotelowe, podpisywane z dużym wyprzedzeniem, muszą być rozliczone niezależnie od tego, czy organizator znajdzie dość klientów na konkretny kierunek czy hotel. A to jest coraz trudniejsze wobec bezwzględnej walki o przetrwanie. – tłumaczy Grzegorz Płókarz - Myślicie Państwo, że ceny poniżej 1000 zł za wyjazd to przejaw dobroci touroperatora i ukłon w stronę zasobności portfeli Polaków? To nic innego jak desperacka próba zmniejszania strat, niestety mało skuteczna. Prędzej czy później, kończy się tak, jak w przypadku biur, o których było głośnio w ostatnich tygodniach.

Ecco Holiday rozwija także inne obszary działalności, aby dywersyfikować źródła dochodu. W pierwszej połowie tego roku firma przejęła 3 inne spółki, działające także w turystyce, ale w innych jej obszarach niż wyjazdy czarterowe. Jest to kolejny przejaw ograniczania zagrożeń związanych z prowadzeniem działalności opartej na wąskiej specjalizacji.

- Firmy turystyczne, skupione tylko na jednym rodzaju usług, są szczególnie zagrożone. - mówi Grzegorz Płókarz - W razie problemów, nie posiadają innych możliwości zbilansowania swojej działalności. Dlatego też konsekwentnie rozwijamy ofertę egzotyczną pod marką Ecco Travel, opartą o połączenia rejsowe. Marka Ecco Business specjalizuje się w organizacji konferencji i szkoleń, między innymi takich jak światowy kongres unii kredytowych. Zjazd odbył się parę dni temu w Gdańsku, gromadząc blisko 1500 gości z 53 krajów całego świata. To już druga konferencja tej rangi (obok AMICE), organizowana przez nas w ciągu ostatnich tygodni. Na bazie tych doświadczeń rozwijamy turystykę przyjazdową oraz sukcesywnie uzupełniamy też ofertę wypoczynku w kraju. Ta różnorodność daje nam solidne podstawy oraz stabilność, element rzadko spotykany w naszej branży.

Zmiana modelu operacyjnego była swego rodzaju rewolucją na rynku. Nie obyło się bez kontrowersyjnych decyzji. Reorganizacja wiązała się bowiem z odwołaniem części wylotów zagrożonych niskim obłożeniem.

- Była to najtrudniejsza decyzja w historii firmy, – tłumaczy prezes Ecco Holiday  –  ale dzięki tym zmianom nie dotyczą nas ryzyka, przez które teraz bankrutują inne biura podróży.

Jak podaje Ecco Holiday na swojej stronie internetowej, w złożonym zeznaniu finansowym za rok 2011, firma odnotowała zysk netto na działalności Ecco Holiday w wysokości 2,1 mln oraz na działalności Ecco Travel 2,5 mln. Na chwilę obecną, jest to jedyny touroperator w Polsce, który zabezpiecza tak wszechstronnie interesy swoich klientów. Dla zawierającego z organizatorem umowę oznacza to zupełny brak ryzyka związanego z utratą wpłaconych środków, a gwarantowany zwrot w ciągu 30 dni nie ogranicza jego możliwości zakupowych.

 

Szczegóły dotyczące ubezpieczenia:

http://www.eccoholiday.com/dla-podroznych/ubezpieczenia/

Authors
>

Related posts

Top