Białoruś: na szczycie OBWE spotkają się władze i opozycja

W zaplanowanym na przyszły tydzień w Stambule szczycie OBWE oprócz oficjalnej delegacji białoruskich władz wezmą udział również przedstawiciele opozycji. 9 jej liderów zaprosił do Turcji szef grupy roboczej OBWE do spraw Białorusi Adrian Severin podczas ostatniej wizyty w Mińsku. Nie wykluczał wtedy, że podczas posiedzenia grupy obie strony przejdą wreszcie od konsultacji do prawdziwego dialogu.

Prowadzone pod egidą OBWE negocjacje mają wyprowadzić Białoruś z kryzysu konstytucyjnego. W ich wyniku już w przyszłym roku powinny się odbyć na Białorusi wolne wybory parlamentarne.

Opozycja nie uznaje zmian wprowadzonych przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę do białoruskiej ustawy zasadniczej. Trzy lata temu w wyniku referendum przywódca białoruski przejął pełnię władzy w państwie i przedłużył swoją kadencję o dwa lata. Według opozycji kadencja Łukaszenki skończyła się w lipcu.

Wyników referendum ani powołanych przez Łukaszenkę w pełni podległych mu organów władz, m.in. dwuizbowego parlamentu, nie uznała większość organizacji międzynarodowych, w tym OBWE.

Wiceprzewodniczący uczestniczącej w konsultacjach z władzami Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatol Lebiedźka poinformował PAP, że do Stambułu pojedzie przedstawiciel jego partii, dwóch polityków z największego opozycyjnego ugrupowania – Białoruskiego Frontu Narodowego, po jednym z Białoruskiej Partii Komunistów, Białoruskiej Partii Pracy, Partii Kobiet “Nadzieja”, Partii Liberalno-Demokratycznej oraz Białoruskiej Socjaldemokratycznej Hramady.

Udział przedstawicieli tej ostatniej partii w rozmowach na szczycie OBWE stoi pod znakiem zapytania. Do Stambułu miał jechać lider organizacji Mikoła Statkiewicz. Władze jednak odmawiają zgody na jego wyjazd z kraju. Przeciw Statkiewiczowi toczy się bowiem postępowanie karne za organizację i udział w masowych zamieszkach. Lider socjaldemokratów był organizatorem Marszu Wolności, podczas którego doszło do starć demonstrantów z milicją. Wyszedł z aresztu dzięki międzynarodowym naciskom na białoruskie władze, musiał jednak podpisać zobowiązanie, że nie wyjedzie z Białorusi.

Authors
Tags ,
>

Related posts

Top