Wyższość ryby nad krową

Zastanawia mnie czasami, skąd bierze się katolickie przekonanie, że ryby są postnym pokarmem. Jedząc rybę też przecież spożywamy mięso, tyle, że ryby, a nie ssaka. Czyżby więc sedno było w tym, że krowa czy świnia, to ssak, tak jak ludzie są ssakami? No, ale kura przecież ssakiem już nie jest.

Owszem, „postność” ryb ma swoje uzasadnienie historyczne. Dzisiaj jednak, gdy ryby bywają droższe od szynki, mało mnie ono przekonuje. Abstrahując jednak od teologicznych rozważań, trzeba przyznać, że rybie mięso od innych jest po prostu zdrowsze.

yższość ryby nad krową   Wższość ryby nad krową   Wyszość ryby nad krową   Wyżzość ryby nad krową   Wyżsość ryby nad krową

W rybach morskich zdrowy jest nawet tłuszcz. I to bardzo. Dlatego też najzdrowsze morskie ryby to właśnie te najbardziej tłuste, jak popularny tuńczyk, makrela, czy łosoś. Ich tłuszcz zawiera mnóstwo kwasów omega-3, a odpowiednio przyrządzone smakują wyśmienicie. Tego ostatniego o pitym w dzieciństwie tranie powiedzieć się nie da. Można oczywiście zamiast ryb aplikować sobie kapsułki z tranem w ramach uzupełniania kwasu omega-3. Biada jednak temu, kto taką kapsułkę przegryzie. Poza tym dobrze przyrządzona ryba może być nie lada rarytasem. Ryby można piec lub gotować na parze, a także dodawać do sałatek. Powinnyśmy jadać je częściej niż katolicki post zaleca. Nie wiem, czy pomoże nam to w wędrówce do Nieba, ale na pewno wzmocni odporność, ureguluje cholesterol, a nawet – zapobiegnie spadkowi nastroju. Wystarczy przyrządzać sobie rybny posiłek dwa razy w tygodniu.
am

Authors
Tags , , ,
>

Related posts

Top